W nocy z soboty na niedzielę, 25 października, zegary cofamy z 3:00 na 2:00. Zanim pójdziesz spać, nie ruszaj ani godziny, ani budzika w telefonie. Sprawdź tylko trzy ustawienia: automatyczną datę i godzinę, automatyczną strefę czasową i lokalizację. Resztę smartfon zrobi sam.
Dlaczego lepiej niczego nie przestawiać ręcznie
Telefon nie dostaje w nocy żadnego specjalnego sygnału o zmianie czasu. W systemie ma wbudowaną bazę stref czasowych, czyli tz database, w której zapisane są daty przejścia na czas zimowy i letni. Godzinę synchronizuje z siecią komórkową albo z internetem, a strefę czasową ustala na podstawie lokalizacji.
Dzięki temu w większości przypadków przestawia zegar nawet bez połączenia z internetem. Tak działają zarówno smartfony z Androidem, jak i iPhone'y. Sam co roku robię jedno: w piątek zaglądam do ustawień i na tym kończę przygotowania.
Ustawienie 1 i 2: automatyczna godzina i automatyczna strefa
To dwie osobne opcje i obie muszą być włączone. Jeśli któraś została kiedyś wyłączona, telefon trzyma się wartości wpisanych ręcznie i sam niczego nie poprawi.
- Android: w ustawieniach poszukaj sekcji dotyczącej daty i godziny. Włącz automatyczną datę i godzinę oraz automatyczną strefę czasową. Nazwy i miejsce tych opcji różnią się w zależności od producenta i wersji systemu, więc czasem trzeba chwilę poszukać.
- iPhone: wejdź w Ustawienia, potem Ogólne, Data i czas, i włącz opcję Ustaw automatycznie.
W Androidzie zwróć uwagę na obie opcje osobno. Włączona automatyczna godzina przy ręcznie wybranej strefie to przepis na niespodziankę w niedzielę rano.
Ustawienie 3: lokalizacja i aktualny system
Przy automatycznym ustalaniu strefy czasowej znaczenie mają usługi lokalizacji. Jeśli wyłączyłeś je całkowicie, telefon może mieć kłopot z ustaleniem, gdzie jest, a więc i z ustaleniem właściwej godziny. Najbardziej odczujesz to w podróży między strefami czasowymi, ale warto to sprawdzić także przed zwykłą zmianą czasu.
Druga rzecz to aktualny system. Kiedy sprawdzasz ustawienia, telefon powinien być połączony z internetem i mieć zainstalowane bieżące aktualizacje. Na iPhonie właśnie te trzy elementy, czyli internet, aktualizacja i opcja Ustaw automatycznie, są pierwszym tropem, gdy godzina się nie zgadza.
Co z budzikiem w niedzielę rano?
Nie ustawiaj alarmu godzinę wcześniej ani później tylko dlatego, że tej nocy zmienia się czas. Zaprogramowane budziki i wpisy w kalendarzu przesuną się razem z zegarem systemowym. Liczy się tylko to, żeby sam zegar telefonu pokazywał poprawną godzinę.
Najgorsze, co możesz zrobić, to cofnąć godzinę ręcznie przy włączonych opcjach automatycznych. Telefon i tak zrobi swoje, a ty zaczniesz niedzielę z bałaganem w alarmach. Jeśli rano godzina jednak się nie zgadza, wróć do ustawień daty i czasu i sprawdź, czy automatyka nie była wyłączona.
Tych urządzeń telefon nie wyręczy
Smartfon pilnuje się sam, ale w domu zwykle zostaje kilka sprzętów, które nie mają automatycznej aktualizacji. Te trzeba cofnąć o godzinę ręcznie:
- stary zegarek na rękę,
- tradycyjny budzik przy łóżku,
- zegar w niektórych samochodach.
Najprościej zrobić to w niedzielę po przebudzeniu, patrząc na telefon jako punkt odniesienia. Wtedy masz pewność, że cofasz do właściwej godziny, a nie zgadujesz w środku nocy.