Na kolejną wyprawę w podwodny świat czekają zarówno fani samotnej eksploracji, jak i gracze, którzy chcą wreszcie zanurkować ze znajomymi. Najważniejsza informacja jest jednak inna: w 2026 roku uwagę nadal skupia przede wszystkim Subnautica 2 we wczesnym dostępie, a nie oficjalnie zapowiedziana trzecia odsłona. Wyjaśniam, co wiadomo o przyszłości serii, gdzie zagrać już teraz i czy warto kupować niedokończoną wersję.
Najważniejsze fakty o przyszłości serii
- Brak oficjalnej zapowiedzi trzeciej części i potwierdzonej daty premiery.
- Subnautica 2 zadebiutowała we wczesnym dostępie 14 maja 2026 roku.
- Nowa odsłona oferuje grę solo oraz kooperację dla maksymalnie czterech osób.
- Potwierdzone platformy to PC i Xbox Series X|S, także w ramach Game Pass.
- Twórcy planują dalsze aktualizacje, nowe biomy, stworzenia, pojazdy i elementy fabuły.
Czy Subnautica 3 ma już datę premiery?
Nie. Subnautica 3 nie została oficjalnie zapowiedziana przez Unknown Worlds, dlatego nie ma wiarygodnej daty premiery, zwiastuna ani potwierdzonej listy platform. Pojawiające się w sieci grafiki, filmy i wpisy o rzekomych przeciekach należy traktować jako fanowskie materiały albo spekulacje.
To ważne rozróżnienie, bo część odbiorców myli numer aktualnej gry z nazwą przyszłego projektu. Obecnie „trójka” nie jest produkcją, którą można zamówić, obserwować na Steamie czy testować w wersji demonstracyjnej. Oficjalnym następcą pierwszej Subnautiki jest druga część, która dopiero rozwija swój docelowy kształt.
Moim zdaniem na konkretną zapowiedź kolejnej gry trzeba będzie poczekać. Studio ma przed sobą rozbudowę obecnej odsłony, a tworzenie nowej części serii przed zakończeniem tego procesu byłoby zwyczajnie przedwczesne. Każda informacja o premierze w 2026 lub 2027 roku jest więc obecnie nieweryfikowalna.

Co faktycznie oferuje obecna nowa część?
Subnautica 2 przenosi akcję na nową obcą planetę, zamiast ponownie wykorzystywać mapę znaną z pierwszej gry. Fundament pozostał ten sam: zbieramy surowce, pilnujemy tlenu, konstruujemy bazę, ulepszamy sprzęt i schodzimy coraz głębiej, próbując zrozumieć miejsce, w którym utknęliśmy.
Największą zmianą jest kooperacja. W jednej sesji może uczestniczyć do czterech graczy, co zmienia tempo rozgrywki i sposób planowania wypraw. Jedna osoba może zbierać materiały, druga rozbudowywać bazę, a pozostali zajmować się skanowaniem stworzeń lub poszukiwaniem drogi do nowych stref.
Twórcy rozwijają także nowe biomy, stworzenia, narzędzia, pojazdy i system budowania. W praktyce oznacza to, że zawartość dostępna w pierwszej wersji nie jest jeszcze pełnym obrazem gry. Wczesny dostęp ma być etapem rozwoju, a nie gotową kampanią zamkniętą w dniu premiery.
Kooperacja nie odbiera grze całego klimatu
Obawiam się, że część graczy może uznać tryb wieloosobowy za odejście od charakterystycznej samotności serii. To uzasadniona obawa, ale tryb solo nadal pozostaje dostępny. Wspólna gra jest dodatkiem, a nie obowiązkowym sposobem przechodzenia fabuły.
W mojej ocenie najlepiej potraktować te dwa warianty jako różne doświadczenia. Samotna wyprawa daje więcej napięcia i pozwala chłonąć dźwięki oceanu, natomiast kooperacja sprawdza się wtedy, gdy ważniejsze są wspólne odkrycia, budowanie i dzielenie zadań.
Kiedy i na czym można zagrać?
Druga część serii weszła do wczesnego dostępu 14 maja 2026 roku. Gra jest dostępna na komputerach osobistych przez Steam, Epic Games Store i Windows Store, a także na konsolach Xbox Series X|S w formule Game Preview.
Na Xboxie można korzystać z Game Pass, co zmniejsza koszt wejścia dla osób, które już opłacają usługę. Na PC zakup jest rozsądniejszy przede wszystkim dla graczy gotowych zaakceptować aktualizacje, błędy techniczne i zmiany w zawartości.
| Platforma | Dostępność | Dla kogo to dobre rozwiązanie |
|---|---|---|
| PC | Steam, Epic Games Store, Windows Store | Dla osób, które chcą korzystać z aktualizacji i opinii społeczności |
| Xbox Series X|S | Game Preview oraz Game Pass | Dla graczy konsolowych i abonentów Game Pass |
| PlayStation | Brak potwierdzonej wersji | Najlepiej poczekać na oficjalny komunikat |
| Nintendo Switch | Brak potwierdzenia dla nowej części | Nie warto opierać zakupu konsoli na nieoficjalnych zapowiedziach |
Nie ma też potwierdzonej daty pełnej wersji 1.0. To oznacza, że zakup teraz daje dostęp do rozwijanej produkcji, ale nie gwarantuje, że wszystkie systemy, lokacje i elementy historii są już ukończone.
Czy warto kupić grę we wczesnym dostępie?
Wczesny dostęp ma sens dla gracza, który chce poznawać świat przed premierą i nie przeszkadza mu testowanie kolejnych wersji. Trzeba jednak liczyć się z błędami, nierównym balansem, problemami z wydajnością oraz możliwością przebudowy części mechanik.
To nie jest najlepszy moment dla osoby, która oczekuje kompletnej historii bez przerw i chce przejść grę tylko raz. W takim przypadku rozsądniej obserwować aktualizacje i poczekać, aż zawartość fabularna będzie znacznie pełniejsza.
Przeczytaj również: First-person soulslike – czy to działa? Analiza i demo!
Wczesny dostęp a zapis gry
Przy dużych aktualizacjach mogą pojawić się problemy z kompatybilnością zapisów albo konieczność rozpoczęcia nowej rozgrywki. Nie musi się to zdarzać regularnie, ale kopię zapisu warto traktować jako podstawową ostrożność, zwłaszcza przy większych zmianach silnika i świata.
Ja nie kupowałbym tej gry wyłącznie z nadzieją, że „kiedyś będzie świetna”. Lepiej kupić ją wtedy, gdy już obecny zakres zawartości wydaje się wart ceny, a przyszłe aktualizacje potraktować jako bonus. Taka decyzja ogranicza rozczarowanie, jeśli rozwój potrwa dłużej, niż zakładaliśmy.
Co musi się wydarzyć, zanim pojawi się trzecia część?
Przyszłość serii zależy przede wszystkim od tego, jak długo twórcy będą rozwijać drugą odsłonę i jak zostanie przyjęta przez graczy. Oficjalna mapa rozwoju zakłada dalsze poprawki jakości życia, usprawnienia kooperacji oraz większe aktualizacje dodające biomy, stworzenia, zasoby i kolejne fragmenty historii.
Dopiero po zakończeniu tego procesu będzie można realnie ocenić, czy następna gra powinna być klasyczną kontynuacją, poboczną historią czy dużym rozwinięciem znanych pomysłów. Nie ma obecnie żadnych potwierdzonych informacji o fabule, świecie, bohaterach ani technologii kolejnej części.
Fani mogą oczywiście przewidywać, czego chcieliby w przyszłości. Najczęściej powracają pomysły dotyczące większych planet, bardziej rozbudowanej historii, nowych typów pojazdów, głębszej interakcji ze stworzeniami i jeszcze swobodniejszej budowy baz. To ciekawe kierunki dyskusji, ale nie należy przedstawiać ich jako planów studia.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest prosty: przez najbliższy czas Unknown Worlds skupi się na dopracowaniu aktualnej gry. Ewentualna trzecia odsłona może powstać dopiero wtedy, gdy twórcy będą mieli pewność, że potrafią zaoferować coś więcej niż większą mapę i nowe gatunki stworzeń.
Najrozsądniejszy plan dla fanów głębin
Jeżeli chcesz zagrać już teraz, wybierz drugą część i potraktuj ją jako rozwijającą się przygodę. Najbezpieczniej zacząć od trybu solo, poznać podstawowe systemy, a dopiero później zaprosić znajomych do wspólnej ekspedycji.
Jeżeli zależy Ci na kompletnej historii, stabilnej wydajności i dopracowanej zawartości, lepiej poczekać na kolejne aktualizacje. Na dziś trzecia Subnautica pozostaje niepotwierdzonym projektem, a realną grą, wokół której toczy się rozwój serii, jest część druga.